Wprowadzenie do szariatu. Część 1

Część 1: Wstęp

Arkadiusz Miernik

Centralne miejsce debaty na temat islamu i jego roli we współczesnym świecie zajmuje koncepcja szariatu. Powoływanie się na ten termin rzadko jednak idzie w parze z jego precyzyjnym i kompletnym wyjaśnieniem. Śledzący ów dyskurs laik mógłby odnieść wrażenie, że istnieje jakaś druga po Koranie objawiona książka pod tytułem „Szariat” zawierająca kompletny program prawny, czekający tylko na wprowadzenie w życie w tzw. państwie muzułmańskim. Książka, której zasadnicza część instruuje muzułmanów jak zaprowadzić totalitarny porządek polityczny, utrzymywany głównie przy pomocy systemu brutalnych kar. Ponieważ zaś jest to porządek objawiony muzułmanom przez Boga, jest on ahistoryczny, uniwersalny i niezmienny.

Nawet poza poziomem zupełnie laickim dyskusja rzadko wychodzi poza minimalistyczne i powierzchowne informacje, z których wyłania się dość prosty obraz systemu religijnego opartego na czterech źródłach (Koran, sunna, analogia i konsensus prawników), którego celem jest zaklasyfikowanie każdego ludzkiego czynu (czy to stricte religijnego, a więc należącego do sfery zwanej ibadat, czy dotyczącego stosunków społecznych, a więc sfery zwanej mu’amalat) do jednej z pięciu kategorii: dozwolony (halal), zabroniony (haram), obowiązkowy (ładżib), odradzany (makruh) lub zalecany (mustahab). Manifestacją tego systemu są cztery sunnickie szkoły prawne (tzw. madhaby) plus szkoła szyicka, w ramach których uczeni prawnicy wydają tak zwane fatwy, czyli wiążące orzeczenia prawne.

Zanim przejdziemy do omawiania natury szariatu, zidentyfikujmy główne źródła uproszczeń, redukcjonizmu a często wręcz dezinformacji na ten temat. Są nimi trzy grupy:

– część samych muzułmanów, którzy wynoszą konkretne historyczne ekspresje szariatu (oczywiście te, z którymi sami się utożsamiają) do rangi niezmiennego prawa bożego.

– muzułmańscy apologeci, którzy w ramach polemiki przedstawiają wyłącznie wyidealizowaną wizję szariatu, próbując zaprzeczać jakoby szereg punktów klasycznego szariatu miał cokolwiek wspólnego z islamem.

– antymuzułmańscy polemiści, kreujący się w ramach swej narracji „szariatyzacji Zachodu” na ekspertów od prawa islamskiego, mimo braku jakiegokolwiek formalnego wykształcenia w tym zakresie, a więc i rzetelnego warsztatu metodologicznego pozwalającego na kompetentną nawigację w temacie.

Każda z tych grup w swej prezentacji szariatu kieruje się inną motywacją. Pierwsza próbuje nie tylko nadać „swojej” wersji szariatu charakteru uniwersalnego i autorytarnie zrównać swoją interpretację z zamysłem Boga, ale też usiłuje zachować jakiś statyczny punkt odniesienia w coraz bardziej relatywnym i gwałtownie zmieniającym się świecie. Druga grupa usiłuje odciąć się od pewnych zjawisk w klasycznej tradycji islamu, uznawanych dziś za negatywne, czyniąc to jednak w sposób intelektualnie nieuczciwy. Trzecia zaś potrzebuje prezentacji klasycznej, średniowiecznej ekspresji szariatu jako jedynej możliwej jego ekspresji, w ramach budowania swej narracji zasadniczej niezdolności praktykujących muzułmanów do normalnego funkcjonowania we współczesnym świecie.

Wszystkie te grupy jednoczy jednak kreowanie wybiórczej wizji szariatu, całkowicie wyjętej z kontekstu jego historycznej ewolucji, różnorodności opinii, wewnętrznej problematyki czy właściwej mu dynamiki. W każdej z nich szariat przedstawiany jest nie na swoich własnych warunkach i w pozycji w jakiej rzeczywiście umiejscawia go muzułmańska tradycja interpretacyjna, ale w ramach pewnej zideologizowanej narracji.

Seria artykułów zainaugurowana przez niniejszy tekst ma na celu przedstawienie szariatu we właściwym mu kontekście, którego brakuje w narracjach zideologizowanych. Opierając się na jego historycznym rozwoju, roli w muzułmańskiej tradycji interpretacyjnej oraz aktualnym stanie badań akademickich, spróbujemy odpowiedzieć na następujące pytania: Czym on właściwie jest? Czy istnieje tylko jedna jego wersja? Kto o nim decyduje i w jaki sposób? Jak powstaje fatwa? Czy jest on prawem objawionym przez Boga? Czy w ogóle możemy określać go mianem „prawa”? Czy jest statyczny i niezmienny? Czy został ostatecznie skodyfikowany? Czy jest kompletnym systemem prawnym obejmującym każdy aspekt życia? Czy rozróżnia sferę religijną od cywilnej? W jakim zakresie wprowadzany był w historii islamu? Jaka jest jego relacja z innymi dziedzinami takimi jak etyka? Czy możliwa jest jego reforma? Czy jest konieczna? Oraz wiele innych.

Podobne wpisy