7 prawd, których nauczyłam się podróżując w hidżabie

7 prawd, których nauczyłam się podróżując w hidżabie

Nerissa Rahadian

Odkąd skończyłam 13 lat, byłam w wielu miejscach na świecie, czasem z rodziną, ale przez większość czasu sama. Podczas wszystkich moich podróży, które odbyłam w ciągu ostatnich ośmiu lat, zawsze nosiłam hidżab. Postanowiłam więc podzielić się swoimi doświadczeniami, ponieważ doskonale rozumiem lęk każdej muzułmańskiej dziewczyny noszącej hidżab, z którym musi się zmierzyć za granicą. Islamofobia przyciąga coraz więcej uwagi, chciałabym więc podzielić się z wami tym, jak bardzo się bałam, kiedy musiałam wyjechać do Paryża, zwłaszcza, że było to zaledwie tydzień po atakach na redakcję pisma Charlie Hebdo.

Muzułmanki w hidżabach są jak każdy inny podróżnik na świecie. Mamy takie samo prawo do eksplorowania świata i nic nie powinno nas od tego powstrzymywać, w tym także my same. Właśnie dlatego ciągle podróżuję i dlatego nie chcę aby mój hidżab stanął na mojej drodze do poznania tej przedziwnej planety zwanej Ziemią. Dzięki temu chcę podzielić się kilkoma rzeczami, których nauczyłam się o ludziach podczas wszystkich moich podróży w hidżabie.

1 – ŚWIAT JEST PEŁEN WIELU PIĘKNYCH DUSZ.

Wciąż myślałam o tym, ile złych spojrzeń i komentarzy spadnie na mnie w miejscach publicznych podczas podróży. W głowie wciąż miałam myśli, że ludzie nie będą rozmawiali ze mną z powodu mojego hidżabu. Całkowicie się myliłam. Byłem w Arroyo Grande w Kalifornii w Wigilię Bożego Narodzenia 2008 roku i spędziłem ją w tamtejszym kościele, ponieważ ojciec mojego gospodarza był tam pastorem. Byłam bardzo zaskoczona, kiedy wszyscy powitali mnie ciepłymi uściskami.

Najważniejsza rzecz, o której zawsze staram się pamiętać to fakt, że wszystko na świecie stworzono w parach; czarne i białe, góra i dół, lewo i prawo, a więc musi być także złe i dobre.

2 – TO JAK LUDZIE MNIE TRAKTUJĄ ZALEŻY OD TEGO JAK JA TRAKTUJĘ ICH.

Będę całkowicie szczera: nigdy nie spotkałam nikogo, kto byłby dla mnie niegrzeczny. Podróżowanie w pojedynkę oznacza, że nie ma nikogo, na kim moglibyście polegać poza sobą, a zdarzyło mi się wiele razy, że zagubiłam się w obcych krajach, gdzie nikt nie mówił moim językiem. Nie miałam wyboru, musiałam poprosić kogoś o pomoc.

Odkryłam, że jeśli sama nie robię z mojego hidżabu problemu, to nie jest on problemem dla innych. Kiedy szukałam księgarni Shakespeare & Co w Paryżu zapytałam o drogę z uśmiechem i uprzejmym gestem przypadkową kobietę, która odwzajemniła uśmiech i rozpoczęła ze mną uroczą rozmowę. Zabrała mnie nawet sama do księgarni, czego nigdy bym się nie spodziewała.

3 – TO PODNOSZĄCE NA DUCHU UCZUCIE KIEDY SPOTYKASZ INNYCH MUZUŁMANÓW, PODRÓŻNIKÓW LUB LOKALSÓW.

To jedna z moich ulubionych rzeczy podczas podróżowania – zdarza się to raz na jakiś czas i za każdym razem rozgrzewa moje serce. Miło jest słyszeć kiedy na środku zatłoczonego rynku ktoś woła „Salaam, siostro!”. Albo wyobraź sobie to szczęście kiedy dostajesz lody za pół ceny ponieważ sprzedawczyni była tak szczęśliwa, że w końcu spotkała muzułmańską klientkę.

Czasami myślę o swojej pierwszej nocy, kiedy byłam w Londynie. Nie miałem pojęcia, którym autobusem dojadę do domu i utknąłem na przystanku przez około godzinę. Mój telefon padł, nie mogłam nawet zadzwonić na żaden numer alarmowy. Potem zobaczyłem mężczyznę i poprosiłam go o pomoc, a on po prostu wsiadał ze mną do właściwego autobusu i pomagał mi, dopóki nie dotarłam do samych drzwi. Później powiedział mi, że on także jest muzułmaninem i że miło jest wiedzieć, że w sąsiedztwie jest dziewczyna w hidżabie.

4 – NIEKTÓRZY LUDZIE ZNALI NASZĄ RELIGIĘ TYLKO Z TELEWIZJI, A NIEKTÓRZY PO PROSTU BYLI BARDZO CIEKAWI ISLAMU I HIDŻABU.

W przypadku tych pierwszych, tylko my muzułmanie możemy odpowiedzieć na ich pytania, chociaż przede wszystkim musimy pamiętać, że nasze czyny mówią więcej niż słowa.

Pierwszego dnia w szkole w Londynie moja nauczycielka od razu dośc konfrontacyjnie powiedziała mi o artykułach jakie czytała i spytała dlaczego według muzułmanów nie można rysować karykatur Proroka Muhammada. Poczułam się fatalnie, ponieważ nie znałam wtedy odpowiedzi na to pytanie ale tej samej nocy zadzwoniłam do mamy i następnego dnia przyszłam do klasy i wyjaśniłam jej tą kwestię.

Kiedy indziej ludzie ze szkoły pytali mnie „Dlaczego inne muzułmanki z Indonezji coraz częściej noszą hidżab?”. To było akurat proste pytanie ale brak poprawnej odpowiedzi mógłby prowadzić do nieporozumień. Odpowiadajmy więc ludziom, tłumaczmy i dzielmy się swoją wiedzą. Są po prostu ciekawi i chcą dowiedzieć się więcej.

5 – WSZYSCY JESTEŚMY NA TEJ SAMEJ ŚCIEŻCE, A PODRÓŻNICY SĄ NAJBARDZIEJ OTWARTYMI LUDŹMI JAKICH POZNAŁAM.

Podróżuj. Wyjdź poza swoją strefę komfortu. Zarezerwuj bilet, spakuj torbę i jedź gdzieś. Podróżowanie jest prawdopodobnie najlepszym sposobem na bycie bardziej otwartym.
Podróżnicy po prostu widzą więcej rzeczy, które inni jedynie sobie wyobrażają. Podróżnicy widzą świat poza bańkami kreowanymi przez ich najbliższe otoczenie i mogą docenić jego różnorodność. Wiedzą, że na tym świecie nie istnieje tylko jedna rasa i religia, a zatem rzadziej popadają w stereotypowe i negatywnie myślenie o innych.

Bez względu na to, jak bardzo możesz się bać opuszczenia pokoju w hostelu i spotkania się z innymi podróżnikami z powodu hidżabu, będziesz zaskoczona widząc, że nie jest to żadną przeszkodą aby zapytać cię o twoją historię.

6 – DOBRE RZECZY MOŻNA ZNALEŹĆ WSZĘDZIE. DOSŁOWNIE WSZĘDZIE.

Podczas pobytu w Singapurze poprosiłem o miskę jjangmyeon (koreańska zupa z czarnej fasoli) i wtedy sam szef kuchni wyszedł i powiedział „Nie, droga panno, masz na sobie to (wskazując na mój hidżab), a to danie zawiera wieprzowinę więc ci nie wolno”.

Innym przykładem był Sylwester 2013. Byłam na Westminster Bridge, oglądając pokaz sztucznych ogni w Londynie a wszędzie wokół mnie ludzie składali mi życzenia i pytali jak się mam.

7 – ŚWIAT NIE JEST TAK STRASZNY JAK MYŚLISZ.

Jestem przekonana, że wszyscy podróżnicy wierzą, że jesteśmy w tym razem i nie ma nic złego w pomaganiu sobie wzajemnie, ponieważ wiemy, że wkrótce my także możemy potrzebować czyjejś pomocy.

Podczas wszystkich moich podróży spotkało mnie tyle gestów dobroci ze strony innych pięknych dusz, że nie jestem w stanie ich nawet policzyć. Zaskoczyło mnie jak bardzo mogłam się czuć jak w domu, będąc od niego tak daleko. Zaskoczyło mnie, że mogłam czuć się tak mile widziana gdzieś, gdzie nie dorastałam i że mogłam czuć się tak podobna do osób, które zaledwie odwiedzałam.

Dowiedziałem się, że nic nie powstrzyma mojej ciekawości świata. Pragnę kolejnych przygód, kolejnych opowieści, spotkań z coraz piękniejszymi duszami. Nic mnie nie powstrzyma, a już na pewno nie mój hidżab

Tłumaczenie: Monika Szadkowska Źródło: TheMuslimVibe