Muzułmanie – Polacy do roku 1939

Rafał Berger

(fragment książki „Islam w Polsce”)

 

     Historia „polskiego islamu” (określenia „polski islam”, czy „tatarski islam” z punktu widzenia islamskiej teologii są oczywiście błędne, gdyż islam objawiony w Koranie jest jeden) jest przede wszystkim historią polskich Tatarów. Warto przybliżyć kilka postaci muzułmanów, które są postaciami ważnymi w tej historii, niebędącymi jednak z pochodzenia Tatarami.

1. Roksolana (Hurrem), ok. 1505- 1558, i inni wzięci w jasyr

      Zdarzało się, że jeńcy brani w jasyr przez wojska tatarskie czy też tureckie, sprzedawani później na targu niewolników, robili kariery polityczne na sułtańskim dworze. Powszechnie znana jest historia branki z Ukrainy Roksolany, która wzięta  w jasyr przez Tatarów, trafiła na targ niewolników w Istambule. Jej uroda i mądrość sprawiła, że została jedyną żoną sułtana Sulejmana I Wspaniałego. Janusz Pajewski w swej książce dotyczącej dziejów wojen polsko – tureckich nie podaje czy Roksolana przyjęła islam[1]. Wiemy jednak, że jej syn Selim został sułtanem, następcą Sulejmana. Źródła nie konkretyzują także tego, czy Roksolana była Polką, Ukrainką, czy też Rusinką. Możemy jednak, moim zdaniem, skłonić się ku wersji, że Roksolana była Polką (a już z pewnością „obywatelką Rzeczypospolitej”) zatroskaną o losy swej ojczyzny, o czym może świadczyć jej korespondencja z Królową Boną.

     Dwaj najwybitniejsi dyplomaci tureccy z XVI wieku byli Polakami i muzułmanami (takich Polaków nazywano „poturczeńcami”). Byli to Jan Kierdej (Said bej) i Joachim Strasz (Ibrahim bej), pełniący funkcję naczelnego tłumacza Porty ( imperium tureckiego).

     Polska poprzez zabiegi dyplomatyczne starała się wykupywać wziętych do niewoli tatarskiej czy też tureckiej jeńców (XVI-XVII w.). Oczywiście, wykupom tym podlegali jedynie szlachetnie urodzeni. Wielu z tych jeńców przyjmowało islam, aby ich życie stawało się łatwiejsze. Po wykupie i powrocie do ojczyzny ponownie wracali do wiary chrześcijańskiej. Zdarzało się jednak, że wielu z tych ludzi po przyjęciu islamu odmawiało powrotu do kraju, chcąc pozostać w Turcji przy nowej wierze. Po upadku konfederacji barskiej wielu konfederatów wyemigrowało do Turcji i chociaż większość wracała później do kraju, to  nieliczni pozostali nad Bosforem.

2. Wojciech Albert Bobowski (Ali Ufki), 1610-1675

     Urodził się we Lwowie. W Turcji znalazł się najprawdopodobniej jako jeniec tatarski. Dostał się do pałacu padyszacha Topkapy, który opuścił w roku 1657 jako muzułmanin i dyplomata turecki w randze tłumacza. Oprócz języka polskiego i tureckiego znał także łacinę, włoski, niemiecki i francuski. Przełożył na turecki m.in. Biblię i dzieła Jana Amosa Komeńskiego. Bobowski znany jest (głównie na Zachodzie, a nie w Polsce), jako ten, który ma wielkie zasługi w dziedzinie muzykologii. Zapisał nutacją europejską tureckie pieśni i utwory instrumentalne. Są to najstarsze dokumenty dotyczące tej muzyki. Sam był również kompozytorem. Bobowski położył podwaliny pod badania religioznawczo – etnologiczne. Pisał na temat religii i zwyczajów Turków osmańskich. Był także malarzem. Specjalizował się w miniaturach przedstawiających życie na dworze sułtańskim.

3. Generał Józef Bem (Murad Pasza), 1794 – 1859

      Po upadku powstania na Węgrzech (1848-1849) jego uczestnicy, wraz z przywódcą powstania Kossuthem, schronili się w Turcji . Wśród uciekinierów była liczna grupa Polaków z generałem Józefem Bemem na czele, którego sława dotarła do Turcji na długo przed nim samym. Pobyt tak wielu Polaków w Turcji spowodował, że Rosja, która pomogła Austrii stłumić powstanie węgierskie, zażądała od Porty wydania polskich buntowników. Wówczas zięć sułtana Mehmed Ali zaproponował, mając nadzieję wzmocnić armię turecką o świetnych i bitnych żołnierzy węgierskich i polskich, aby ci przyjęli islam. Przyjęcie religii muzułmańskiej powodowało, że Turcja objęłaby swoich współwyznawców opieką. Wielu Polaków tak właśnie uczyniło, a wśród tych, którzy przyjęli islam był ten najwybitniejszy polski żołnierz – generał Józef Bem, który przyjął imię Murad. Imieniem tym generał posługiwał się już do końca swojego życia, o czym świadczy m.in. jego korespondencja z tego okresu.

4. Michał Czajkowski (Mehmed Sadyk Pasza), 1804-1886

      Od roku 1842 działał w Turcji najwybitniejszy agent Hotelu Lambert (polskiego ośrodka emigracji politycznej w Paryżu, kierowanego przez księcia Adama Czartoryskiego) wybitny pisarz romantyczny, przyjaciel Adama Mickiewicza, Michał Czajkowski. Ten żarliwy polski patriota miał tak silne wpływy na dworze tureckim, że sam sułtan liczył się z jego zdaniem nawet przy podejmowaniu ważnych decyzji politycznych. Chcąc powetować sobie niepowodzenie w sprawie wydania polskich powstańców walczących za niepodległość Węgier, Rosja zażądała od Turcji wydalenia Czajkowskiego, grożąc, w przypadku odmowy, zerwaniem stosunków dyplomatycznych. Warto dodać, że działalność polityczna Polaków w Turcji,  w wielkim uproszczeniu, miała na celu wciągnięcie zaborców w wojnę, dzięki czemu Polska miałaby szansę na uzyskanie niepodległości. W wyniku tych zabiegów Michał Czajkowski, powstaniec listopadowy, znany w Europie pisarz, przeszedł 18 grudnia 1950 roku na islam, przyjmując muzułmańskie imię Mehmed Sadyk. Wcześniej Czajkowski w pełni popierał działania generała Bema, którego szczerze podziwiał i cenił. Po przyjęciu islamu Sadyk Pasza miał nadzieję, że teraz będą działać wspólnie. Niestety, generał Bem zmarł osiem dni wcześniej w Aleppo. Przyjęcie islamu przez Czajkowskiego spotkało się z dużym potępieniem przez środowisko polskich patriotów. Szczególnie w krytyce celował Władysław Zamoyski, który zdawał się być zazdrosny o sukcesy Czajkowskiego. Wspierała Sadyka natomiast jego żona Ludwika Śniadecka.  Ludwika była córką Jędrzeja Śniadeckiego i obiektem miłosnych westchnień młodego Juliusza Słowackiego.

     W sierpniu 1854 roku wojska tureckie wkroczyły do Bukaresztu. Jako pierwszy granice miasta przekroczył pułk Kozaków otomańskich. Był to oddział złożony m.in. z Polaków (na sztandarze  Kozaków otomańskich był biały orzeł i muzułmański półksiężyc) pod dowództwem Sadyka Paszy. Głównodowodzący wojskami tureckimi Omer Pasza mianował Czajkowskiego gubernatorem wojennym Bukaresztu. Sadyk był świetnym organizatorem życia społecznego. Dzięki jego zarządzeniom sanitarnym wygasła w mieście cholera. Wytępił szabrownictwo, rządy swe sprawował w sposób wyjątkowo rozważny, całkowicie panując nad miastem.

     Pod koniec swojego życia Sadyk Pasza odszedł od islamu i został wyznawcą prawosławia. Trwają spory o to, czy jego wyznawanie islamu było szczere, czy było to jedynie wyrachowanie. Wątpliwości te rozwiewają świadectwa tych, którzy znali Czajkowskiego. Zgodnie stwierdzają oni, że był gorliwym muzułmaninem przestrzegającym wszelkich nakazów islamu. Synowie Sadyka również byli muzułmanami. Adam Czajkowski (Muzaffar Pasza) w latach 1905-1907 był gubernatorem Libanu.

     Osobiście żałuję, że książki Sadyka Paszy (Michała Czajkowskiego) nie znajdują się chociażby na liście dodatkowych lektur szkolnych.

5. Antoni Iliński (Iskander Pasza), 1814-1861

     Wielu Polaków muzułmanów służyło w armii tureckiej. Adiutantem Omera Paszy był Polak o nazwisku Wolski. Jego muzułmańskie imię to Rustem. Omer Pasza według Jadwigi Chudzikowskiej był Chorwatem, o nazwisku Michał Latos, który przyjął islam[2]. Marek Dziekan przedstawia go jako bohatera wojny krymskiej, Węgra, który przyjął islam, mając 28 lat. Wstąpił do armii sułtana i tam zrobił wielką karierę. W roku 1857 został gubernatorem Bagdadu. Rządy pomagali mu sprawować jego byli towarzysze broni. Wśród nich był Antoni Iliński, polski muzułmanin o imieniu Iskander (Skinder). Antoni Iliński, który za życia był już legendą, to powstaniec listopadowy, współpracownik Sadyka Paszy[3].

     Iliński prawdopodobnie po to, by uwiarygodnić się jako muzułmanin, wywodził swoje pochodzenie od Tatarów ze Złotej Ordy. Naprawdę, jak podaje turkolog Jerzy Łątka, ród Ilińskich wywodził się od Dymitra, którego syn Onykij był starostą nowogrodzkim, który w 1390 roku otrzymał od Władysława Jagiełły dobra w powiecie mińskim[4].

     Iliński wsławił się bohaterstwem podczas wojny krymskiej. Szczególnie głośno było o jego szarży na przeważające siły rosyjskie dowodzone przez ppłk Winninga. Iliński podczas tej potyczki został ranny. O jego wyczynach, a szczególnie o potyczce z oddziałem Winninga, rozpisywały się nie tylko gazety polskie, takie jak „Czas”, ale także prasa zagraniczna jak: „La Presse” i „Journal de Constantinopol”. Sława Ilińskiego była tak wielka, że jego spotkanie z Adamem Mickiewiczem w Stambule 26 września 1855 roku było ogromnym przeżyciem dla poety.

Po tajemniczej śmierci  Ilińskiego gazeta „Journal de Constantinopol” napisała:

„Pamięć o nim żyć będzie długo w szeregach armii osmańskiej, a jego imię zaistnieje obok tych wspaniałych oficerów i nieustraszonych rębaczy, którzy zabłyśli  ostatnio podczas wojny wschodniej”[5].

Niestety, pamięć po bohaterze nie stała się powszechna ani w Turcji, ani w Polsce.

     Życie Ilińskiego to gotowy scenariusz na dobry film historyczno-przygodowy.

6. Konstanty Borzęcki (Mustafa Dżelaleddin), 1826-187 

    Borzęcki po ukończeniu gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim dwa lata studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie. Porzucił ją dla seminarium duchownego we Włocławku. W zostaniu księdzem przeszkodziło mu powstanie w Wielkopolsce. Wkrótce wyemigrował do Francji, a stamtąd do Turcji.

     Podobnie jak wielu naszych rodaków, Borzęcki, by zrobić karierę w wojsku otomańskim, przyjął islam. Jednak nie kariera wojskowa sprawiła, że Borzęcki stał się ważny w historii Turcji. Borzęcki związał się z ruchem politycznym „Młodych Osmanów”. Publikował artykuły w piśmie  „Basiret”, a także we francuskojęzycznym dzienniku „Currier d’Orient”. Napisał także książkę zatytułowaną „Les Turcs Ancien et modernes”.  Pierwsza część tego dzieła to wykazanie ważnej roli Turcji w historii powszechnej i rozważania natury etnograficznej. Druga, obszerniejsza część, to rozważania polityczne nad zapewnieniem Turcji roli jako imperium i poprawy warunków życia  jego obywatelom.

     Stworzył Borzęcki teorię turoarionizmu, w której udowadniał wspólne pochodzenie narodów europejskich i tureckich. Tym samym był zwolennikiem naturalnego wejścia Turcji do cywilizacji zachodniej. O ile teorie etnograficzne (turoarionizm) Borzęckiego miały dla wielu raczej charakter pseudonaukowy, o tyle jego koncepcje polityczne wywarły ogromny wpływ na wielu polityków i myślicieli tureckich. Pod wpływem myśli tego polskiego muzułmanina był Kemal Ataturk, twórca współczesnego państwa tureckiego.

7. Leopold Weiss (Muhammad Asad), 1900- 1992

     Postanowiłem także opisać w tym podrozdziale Muhammada Asada, chociaż żył on aż do roku 1992, jednak islam przyjął w roku 1926. Leopolda Weissa zalicza się do jednego z najwybitniejszych myślicieli muzułmańskich XX wieku, a jak się zdaje, jest w Polsce postacią mało znaną.

Urodził się we Lwowie w roku 1900. I tu już następują pewne kontrowersje dotyczące narodowości Weissa. Dla jego biografów nie znających polskiej historii sprawa jest prosta. Wtedy była to Austria (Austro-Węgry), zatem austriacki Żyd. Dla innych Lwów to polskie miasto (chociaż obecnie na Ukrainie), zatem Polak . Dla jeszcze innych tylko Żyd.

Ja skłaniam się jednak ku tym, którzy nazywają Wiessa Polakiem pochodzenia żydowskiego. Niewątpliwie znał język niemiecki i polski. Jak można wyczytać w różnych źródłach jego dotyczących w młodości zaczytywał się w książkach Sienkiewicza.

Duży  wpływ na Weissa miało zapewne wielonarodowe środowisko, w jakim się wychowywał. Jego dziadek był rabinem w miejscowości Czerniowice, sam Leopold już gorliwym wyznawcą judaizmu nie był.

W czasie I wojny światowej rodzina Weissów przeniosła się do Wiednia. Tam młody Weiss zafascynował się naukami Freuda. Z czasem, już po zakończeniu działań wojennych, Leopold wyjechał do Berlina, gdzie miał nadzieję na zrobienie kariery w świecie filmowym Gwiazdą filmową jednak nie został, natomiast jako korespondent „Frankfurter Zeitung” wyjechał do Palestyny.

To w drodze do Palestyny, przez Aleksandrię, zetknął się Leopold Weiss z kulturą Bliskiego Wschodu.  Swoje doświadczenia z tych kontaktów opisuje trzydzieści lat później w doskonałej literacko książce Road to Mecca – „Droga do Mekki”. To pasjonująca lektura. Zawiera świetne opisy arabskiej pustyni, a także eskapad godnych T.E.Lawrence’a (tego z Arabii) np. opis podróży przez Pustynię Arabską na wielbłądzie. Ponadto odnajdujemy w niej analizy dotyczące sytuacji politycznej ówczesnego Bliskiego Wschodu i opis duchowej drogi Leopolda Weissa do islamu. Leopold w czasie swej podróży do Arabii przyjął islam (rok 1926) i od tego czasu znany jest już jako Muhammad Asad.

W latach 1927 do 1932 Muhammad Asad odbył pięć pielgrzymek do Mekki. Podczas swego sześcioletniego pobytu w Arabii Saudyjskiej zaprzyjaźnił się z królem Abd al-Azizem ibn Saudem.

Z czasem Asad wyjeżdża do Indii. Tam spotykał Muhammada Iqbala, o którym mówi się, że był duchowym założycielem współczesnego Pakistanu. To z inspiracji Iqbala Muhammad Asad napisał książkę o roli islamu w funkcjonowaniu współczesnych społeczeństw ( „Islam at the Crossroads” – „Islam na rozdrożach” – 1934). W roku 1961 napisał książkę zatytułowaną „Principles of State and Government in Islam” – „Podstawy państwa i rządu według Islamu”. W książkach tych Asad wskazuje jak i gdzie w naukach islamu odnajdywać sposoby rozwiązywania problemów, z jakim będą borykać się muzułmanie w świecie współczesnym.

Jako wybitny i uznany w świecie muzułmańskim myśliciel i uczony w islamie włącza się czynnie Muhammad Asad w budowę państwa Pakistan. W roku 1947 zostaje dyrektorem Pakistańskiego Departamentu Odbudowy Islamskiej. W następnych latach także pełni wiele odpowiedzialnych funkcji w administracji państwowej Pakistanu, zostając w końcu ministrem pełnomocnym przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jednak za największe dzieło życia tego wybitnego Polaka uznaje się jego przekład Koranu na język angielski. Do dziś uważa się, że jest to najwybitniejsze tłumaczenie Koranu na ten język.

            Kim zatem był Muhammad Asad? Pisarzem, tłumaczem i politykiem? W swoim życiu politycznym zdążył być doradcą króla Arabii Saudyjskiej ministrem – przedstawicielem Pakistanu przy ONZ. W swojej politycznej biografii zanotował Asad przyjaźnie i znajomości  wśród wielu znaczących osobistości świata muzułmańskiego, od Libii, poprzez Iran, do Afganistanu

Przede wszystkim był Asad jednym z najwybitniejszych muzułmanów XX wieku, który, jak zgodnie przyznają ci, którzy zajmują się tą tematyką, a także sami muzułmanie, przyczynił się do ponownego rozkwitu kultury i myśli muzułmańskiej na świecie.

Ostatnie lata swojego życia spędził Muhammad Asad w Hiszpanii. Zmarł w roku 1992.

Śmierć Muhammada Asada przeszła w Polsce bez echa i medialnego szumu, a była to, moim  zdaniem,  wielka postać historyczna.

[1] J. Pajewski, Buńczuk i koncerz. Z dziejów wojen polsko-tureckich, Poznań, 2003, s. 30-31

[2] J. Chudzikowska, Dziwne życie Sadyka Paszy, Warszawa, 1982, s. 395

[3] M. M. Dziekan, Historia Iraku, Warszawa, 2002, s.129

[4] J.S. Łątka, Lew nasz, lew polski. Pasza Iskander (Antoni Iliński), Gdańsk, 1996, s. 11-12

[5] Tamże, s . 8

Podobne wpisy